AZS AWF Biała Podlaska przegrał 28:29 (10:18) w ostatnim wyjazdowym meczu I ligi szczypiornistów z BKS Bochnia.BKS Bochnia 29:28 AZS AWF Biała PodlaskaBKS: Michał Guzik - Krzysztof Chrabota 9, Maciej Kubisztal 5, Artur Wełna 4, Tomasz Wróbel 4, Tomasz Zacharski 4, Grzegorz Balicki 1, Karol Juszczyk 1, Tomasz Charuza 1, Jakub Kłoda, Mariusz Matusiak.
AZS: Łukasz Adamiuk, Sebastian Michalczuk - Patryk Dębowczyk 8, Piotr Pezda 6, Michał Kieruczenko 5, Paweł Franczuk 4, Hubert Chmielewski 2, Tomasz Morąg 2, Siergiej Kiryłow 1, Mateusz Antolak.
kary: 12 min. - 6 min.
żółte kartki: Karol Juszczyk, Maciej Kubisztal, Mariusz Matusiak - Paweł Franczuk, Tomasz Morąg, Piotr Pezda.

dukt BKS - AZS AWF Biała Podlaska 29:28 (18:10)
“Stalowcy” zostają w lidze!
Szczypiorniści Stalprodukt BKS Bochnia pokonali KS AZS AWF Białą Podlaska 29:28 (18:10) i zapewnili sobie tym samym utrzymanie w rozgrywkach I ligi. Mecz obfitował w ogromną ilość błędów ze strony obu zespołów. Do zwycięstwa poprowadził Bochnian Krzysztof Chrabota - autor 9 bramek.
a
Wynik spotkania otworzył bardzo ładnym rzutem z drugiej linii rozgrywający Stalprodukt BKS, Krzysztof Chrabota. Akademicy, którzy już przed tygodniem stracili szanse na utrzymanie w I lidze szybko odrobili straty za sprawą Piotra Pezdy oraz Tomasza Morąga. W 5. minucie, dzięki skutecznej interwencji bramkarza oraz szybko przeprowadzonej kontrze zwiększyli swoje prowadzenie do dwóch trafień (2:4). Bochnianie zdawali sobie jednak sprawę, że muszą ten pojedynek rozstrzygnąć na swoją korzyść. W 7. minucie po dwóch kolejnych bramkach Chraboty najpierw doprowadzili do remisu, a minutę później dzięki trafieniu Macieja Kubisztala objęli prowadzenie 5:4. W 13. minucie “Stalowcy” zwiększyli swoją przewagę do czterech goli (9:5), a w 17. minucie już do pięciu (11:6). W rewelacyjnej dyspozycji był wspomniany Chrabota, dobrze funkcjonowała obrona bocheńskiego zespołu, także mocnym punktem drużyny był bramkarz Michał Guzik, dla którego pod nieobecność kontuzjowanych Guta oraz Węgrzyna, był to debiut w pierwszym składzie ekipy Tomasza Wieczorka. To właśnie po jego skutecznej interwencji i szybkim podaniu kontrę na bramkę zamienił Tomasz Zacharski, czym zwiększył prowadzenie Bochnian do siedmiu trafień (14:7). Zawodnicy Stalprodukt BKS byli zespołem zdecydowanie lepszym w pierwszej połowie pojedynku, lepiej prezentowali się przede wszystkim w defensywie, a w ataku wykorzystywali większość dogodnych sytuacji. W 25. minucie po indywidualnej akcji Zacharskiego, “Stalowcy” prowadzili już ośmioma golami (16:8). Przewagę tą udało im się utrzymać do końca pierwszej części spotkania (18:10).
a
Druga część meczu rozpoczęła się od zmasowanych ataków gości, którzy za sprawą Patryka Dębowczyka oraz Michała Kieruczenko zmniejszyli straty do sześciu bramek (35. min - 18:12). W 45. minucie po skutecznym wykończeniu kontry przez Pawła Franczuka, Akademicy przegrywali już tylko pięcioma trafieniami (23:18). Bochnianie po bardzo dobrej pierwszej połowie ewidentnie zlekceważyli rywala, co doskonale było widać w ich postawie. Warto jednak zaznaczyć, że goście w drugiej części spotkania prezentowali się zdecydowanie lepiej zarówno w defensywie, jak i w ataku. W 50. minucie po dwóch golach Pezdy i bramce Dębowczyka podopieczni Sławomira Bodasińskiego zmniejszyli straty do trzech trafień (24:21). “Stalowcy” strasznie męczyli się podczas rozgrywania ataku pozycyjnego, gdzie goście prezentowali dość agresywną obronę. Ponadto, indywidualnie kryty był Chrabota oraz Tomasz Wróbel, dlatego odpowiedzialność za zdobywanie bramek wziął na swoje barki młody rozgrywający, Artur Wełna. To głównie dzięki niemu bocheński zespół cały czas znajdował się na prowadzeniu (cztery trafienia w przeciągu dziesięciu minut). Mimo tego, Akademicy z każdą kolejną minutą zmniejszali straty, które w 55. minucie wynosiły już tylko dwie bramki (26:24). Minutę później dzięki skutecznemu rzutowi z biodra Pezdy, goście przegrywali wyłącznie jednym golem (27:26)! Szczęśliwie, wojnę nerwów oraz pomyłek w końcówce pojedynku rozstrzygnęli na swoją korzyść bocheńscy szczypiorniści, którzy tym samym zapewnili sobie utrzymanie w rozgrywkach I ligi!
a
W ostatnim pojedynku sezonu, zespół Stalprodukt BKS Bochnia zmierzy się na wyjeździe z MSPR “Siódemką” Miedź Legnica, która zapewniła już sobie udział w barażach o Ekstraklasę. Spotkanie odbędzie się 8 maja o godz. 18:00 w Legnicy.
a
STALPRODUKT BKS BOCHNIA - KS AZS AWF BIAŁA PODLASKA 29:28 (18:10)
Stalprodukt BKS: Guzik (16/44 - 36,4%) - Chrabota 9 (2/3 karne), Kubisztal 5, Wełna 4, Wróbel 4, Zacharski 4, Balicki 1, Juszczyk 1, Charuza 1 (0/1 karne), Kłoda, Matusiak.
Trener: Tomasz Wieczorek.
KS AZS AWF: Adamiuk, Michalczuk - Dębowczyk 8 (2/2 karne), Pezda 6, Kieruczenko 5 (1/1 karne), Franczuk 4, Chmielewski 2, Morąg 2, Kirylov 1, Antolak.
Trener: Sławomir Bodasiński.
Sędziowali: Sebastian Patyk oraz Rafał Salwowski (obaj Warszawa).
Kary: 12 min (Balicki 2x, Chrabota 2x, Kubisztal, Matusiak) - 6 min (Morąg 2x, Kieruczenko).
Widzów: 100.
Przebieg meczu:
I połowa: 1:0 (1′), 1:1 (2′), 1:2 (3′), 2:2 (3′), 2:3 (4′), 2:4 (5′), 3:4 (5′), 4:4 (7′), 5:4 (8′), 5:5 (9′), 6:5 (10′), 7:5 (11′), 8:5 (12′), 9:5 (13′), 9:6 (14′), 10:6 (15′), 11:6 (17′), 11:7 (19′), 12:7 (19′), 13:7 (20′), 14:7 (21′), 14:8 (22′), 15:8 (22′), 16:8 (25′), 16:9 (26′), 16:10 (28′), 17:10 (29′), 18:10 (30′).
II połowa: 18:11 (31′), 18:12 (35′), 19:12 (36′), 19:13 (36′), 19:14 (39′), 20:14 (39′), 20:15 (40′), 21:15 (40′), 22:15 (41′), 22:16 (43′), 23:16 (44′), 23:17 (44′), 23:18 (45′), 24:18 (45′), 24:19 (46′), 24:20 (47′), 24:21 (50′), 25:21 (50′), 25:22 (50′), 26:22 (52′), 26:23 (53′), 26:24 (55′), 27:24 (55′), 27:25 (56′), 27:26 (56′), 28:26 (57′), 28:27 (57′), 29:27 (58′), 29:28 (60′).