Bialskie cmentarze - znane i nieznane
Autor: Michał Laudy (laudy@biala24.pl)
Data publikacji: 31.10.2017, 18.43
Michał Laudy
1 listopada przychodzimy na groby bliskich. Większość z nas upamiętnia zmarłych pochowanych na dwóch największych bialskich nekropoliach. Nie każdy jednak wie, że na przestrzeni dziejów w naszym mieście było jeszcze kilka cmentarzy, z których większość zachowała się do dzisiejszych czasów. Przedstawiamy krótko ich dzieje, które niejednokrotnie mogą zaskoczyć przeciętnego bialczanina.
Artykuł jest trzecią już, poszerzoną o nowe informacje wersją z 2014 roku tekstu z 2012 roku.

Cmentarz parafialny (ulica Nowa)


Założony w 1793 lub 1805 roku. Wówczas tereny przy dzisiejszej ulicy Janowskiej znajdowały się poza miastem, a cmentarz był założeniem osiowym - główna aleja łączyła bramę z kolistą wysepką i klombem na końcu nekropolii. W 1831 roku wybudowano kaplicę św. Rocha. W kaplicy ustawiono drewniany ołtarz, a na nim sześć drewnianych, toczonych lichtarzy. Nad ołtarzem zawieszono obraz św. Rocha, malowany olejno na płótnie, ozdobiony płaskorzeźbą. W kaplicy znajdują się epitafia Ludwika Strzałkowskiego, zmarłego w 1838 roku, Ignacego i Eleonory Popławskich, Franciszki Krasuckiej oraz Wodzińskich z 1849 roku, ks. Bartłomieja Radziszewskiego, zmarłego w 1855 roku i dr. Franciszka Kowalskiego z 1870 roku.

Nekropolię powiększano w latach 1897 (o dwie morgi, czyli ok. 1,1 ha, wprowadzono aleję boczną - przygotowania i zbieranie datków na wykup gruntu trwało 40 lat!) i 1918 (o cztery morgi, czyli ok. 2,2 ha w kierunku północno-wschodnim). Po tym ostatnim powiększeniu aleja główna stała się ciągiem spacerowym, a rodziny starały się pochować zmarłych w jej pobliżu, nawet kosztem przekopania starych grobów. W 1871 roku odnowiono kaplicę.



W 1909 roku powstała neoromańska murowana brama projektu Władysława Wołodki oraz parkan z cegły palonej, fugowany z obu stron, na kamiennym cokole. Ogrodzenie powstało dzięki spadkowi po Laurze Lubatyńskiej. Napis na bramie głosi: "Błogosławieni którzy umierają w Panu". Materiał na mur i bramę dostarczyli parafianie parafii św. Anny, a roboty wykonał majster Konstanty Kijowski.

Dziesięć lat później cmentarz przeszedł spod administracji parafii św. Anny "pod skrzydła" nowej parafii Narodzenia Najświętszej Marii Panny. W okresie międzywojennym cmentarz był ogrodzony w 1/3 murem, a resztę okalał drut kolczasty. To, jak wyglądał mur w 1925 roku, mogliśmy sobie jeszcze niedawno wyobrazić, patrząc na mogiłę poległych w bitwie pod Kobylanami - właśnie we fragmencie starego muru są umieszczone epitafia.

W 1935 roku odnowiono kaplicę, w 1953 uporządkowano zaniedbany i opuszczony (dzisiaj trudno w to uwierzyć) cmentarz. W ruch poszły m.in. siekiery, a śmieci zwożono na wozach konnych. W 1965 roku ponownie powiększono cmentarz i dobudowano część ceglanego ogrodzenia. W 1977 roku ułożono na cmentarzu 300 m chodnika, zbudowano studnię oraz odnowiono kancelarię, kaplicę i bramę.



W 1978 roku mur otoczył powiększoną nekropolię, rok później biskup siedlecki Jan Mazur poświęcił nową część. W 1985 roku odprawił na cmentarzu mszę 1 listopada i poświęcił ostatni dołączony fragment nekropolii. Obecnie cmentarz zajmuje powierzchnię 6,88 hektarów - dla porównania: odnowiona ostanio część parku Radziwiłłowskiego zajmuje około trzy hektary.

W 1996 roku odnowiono ołtarz w kaplicy. Trzy lata później, na miejscu dawnego skrzyżowania pięciu ulic, wybudowano przycmentarny parking na 250 miejsc. Wówczas także ogrodzenie zyskało dzisiejszy kształt i wygląd. Wtedy też zinwentaryzowano groby, odnowiono kaplicę i kancelarię oraz doprowadzono bieżącą wodę. Niedługo potem wybudowano nowy ołtarz. W listopadzie 2007 roku otwarto kolumbarium.

Najstarsze zachowane nagrobki, w tym z lat 50. XIX wieku, znaleźć można w południowej części nekropolii. W kwaterach I-VIII znajdują się pomniki wybudowane do 1897 roku. Między tym rokiem i 1918 powstały nagrobki w kwaterach IX-XV. Pozostałe groby znajdują się w kwaterach XVI-XXVII, z tym że w kwaterach XVI-XIX są te wybudowane do 1930 roku. Renowacją najstarszych pomników zajmuje się m.in. Koło Bialczan, które od 2006 roku przeprowadza coroczną kwestę.

Kaplica św. Rocha tradycyjnie jest miejscem, gdzie bialczanie upamiętniają zmarłych, na których groby nie mogą pojechać. Zwyczajowo wiele zniczy pali się także przy mogile żołnierzy poległych w bitwie pod Kobylanami w 1919 roku, odnowionej w 2014 roku.

Oprócz nich, na "starym" cmentarzu są pochowani żołnierze 34 pułku piechoty polegli w wojnie polsko-bolszewickiej oraz bialczanie, którzy zginęli w bombardowaniu miasta we wrześniu 1939 roku. W północno-wschodniej części cmentarza znajdują się także zbiorowe mogiły żołnierzy Wojska Polskiego poległych w 1939 roku i rozstrzelanych przez hitlerowców w 1941 roku, bialczan rozstrzelanych przez Niemców w 1940 roku za przynależność do ruchu oporu, żołnierzy Armii Krajowej rozstrzelanych przez hitlerowców w 1943 i 1944 roku oraz harcerzy Szarych Szeregów, uczniów szkół bialskich, rozstrzelanych przez Niemców w 1944 roku.



Cmentarz komunalny (ulica Cmentarna)

W latach 80. zaczęła wyczerpywać się pojemność najnowszej części "starego" cmentarza. Nowy cmentarz założono na wschodnich obrzeżach miasta. Pierwsze pochówki odbyły się w 1989 roku, biskup Jan Mazur poświęcił nekropolię 15 maja tego roku. Krzyż cmentarny gratisowo wykonał Edward Borodijuk. Obecnie na cmentarzu są ponad cztery tysiące grobów, położone w prawie 40 kwaterach. Na stronie komunalnik.pl można wyszukać dokładną lokalizację grobów.

Obecnie nekropolia zajmuje powierzchnię około trzech hektarów. "W zapasie" jest ich jeszcze około 12-13, więc można przewidzieć, że pojemność cmentarza wyczerpie się dopiero w następnym stuleciu lub pod koniec obecnego.

Stary cmentarz żydowski (ulica Brzeska)

Zmarłych chowano tam przez około dwieście lat, prawdopodobnie od początku XVII wieku. Zajmował powierzchnię dwóch hektarów. Pogrzebów zaprzestano po założeniu nowego kirkutu przy dzisiejszej ulicy Nowej. Stary cmentarz hitlerowcy zlikwidowali podczas drugiej wojny światowej, prawdopodobnie w 1942 roku. Teren zniwelowano już po wojnie, pozostawiając wzniesienie, na którym obecnie znajdują się Kino Merkury i pomnik Sybiraka.

W latach 60. na terenie dawnego cmentarza był ogródek jordanowski, podzielony niejako na dwie części. Jedna z nich była powszechnie używana, zaś druga, mroczna i zarośnięta, prawdopodobnie była pozostałością po dawnym cmentarzu, być może ze szczątkami macew. Właśnie na tym drugim terenie w 1972 roku wybudowano kino. Podczas budowy wykopywano szczątki, a jedna z czaszek była eksponatem w sali biologicznej Szkoły Podstawowej nr 4.

Nowy cmentarz żydowski (ulica Nowa)

Założony około 1810 roku w sąsiedztwie cmentarza katolickiego na obszarze 2,71 ha. Trzydzieści lat później osoby wyznania mojżeszowego stanowiły 61 proc. mieszkańców Białej. W dwudziestoleciu międzywojennym był zadrzewiony i ogrodzony drewnianym płotem. Znajdował się wówczas przed nim dom przedpogrzebowy. W czasie drugiej wojny światowej na cmentarzu często dochodziło do egzekucji. Kirkut zdewastowali Niemcy w marcu 1942 roku. Tłuczeń z rozbitych macew wykorzystano prawdopodobnie do budowy ulic Zamkowej i przyległych Terebelskiej lub Artyleryjskiej.



Po zakończeniu działań wojennych w zbiorowej mogile pochowano sześć tysięcy Żydów, których zwłoki były rozproszone w grobach w całym mieście. Krótko po wojnie na mogile postawiono pomnik upamiętniający ofiary Holokaustu, jednak został zniszczony w 1947 roku. Nowy postawiono w 1988 roku, kiedy to miasto ogrodziło teren w zamian za przekazanie jego części na przedłużenie ulicy Nowej. Pomnik upamiętnia 12 tysięcy zamordowanych Żydów z Białej i okolic. Na pomniku widnieje napis w języku polskim i hebrajskim: "I woła on, jak zresztą każdy inny pomnik nad zamordowanym postawiony, o wielkiej krzywdzie zamordowanego człowieka".

W 2000 roku pracownicy bialskiego muzeum przenieśli na teren kirkutu dwie macewy. Na terenie cmentarza obecnie znajdują się trzy zniszczone nagrobki - Ity, córki Awrahama (zm. 1893), Barucha Jehudy, syna Dawida (zm. 1905) i Towy, córki Moszego (zm. 1920). Obecnie właścicielem cmentarza jest Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.

fotografia z 1916 roku z kolekcji Zbigniewa Ostapiuka, źródło: kirkuty.xip.pl

Cmentarz prawosławny (ulica Terebelska)

Powstał po likwidacji cmentarza unickiego w 1875 roku, przejęty przez prawosławnych. Część źródeł szacuje jednak jego wiek na "kilkaset lat". Południowa część nekropolii to starsza, unicka, a północna - nowsza, prawosławna. Najstarsze nagrobki pochodzą z lat 70. XIX wieku. Spoczywają tu m.in. inspektorzy gimnazjum bialskiego z czasów zaboru oraz ukraińscy działacze narodowi, którzy zginęli w czasie wojny. Można znaleźć także groby wojenne, m.in. członków ruchu oporu. Dawniej cmentarz był ogrodzony parkanem z drewna i okalał go rów.


Cmentarz przyszpitalny (ulica Warszawska)

Znajduje się na północ od dawnego szpitala św. Karola Boromeusza, prowadzonego niegdyś przez siostry szarytki. Do dzisiejszych czasów zachowały się trzy nagrobki - Stanisława i Antoniny Domaradzkich, zmarłych w latach 1872-73 i Mikołaja Dziedzickiego, rektora Akademii Bialskiej zmarłego w 1795 roku. Wiadomo, że w XX wieku już nie prowadzono tam pochówków.

Stary cmentarz unicki (ulica Brzeska)

Wiadomo o nim niewiele. Obecnie o istnieniu niewielkiego cmentarza przypomina tylko kapliczka z figurą Chrystusa Frasobliwego, ustawiona w 1954 roku. Trójkątny plac jest pusty.

Cmentarz żołnierzy niemieckich i austriackich (ulica Pokoju)

Założony w 1915 roku na polu uprawnym w pobliżu rosyjskich koszar wojskowych. Przez trzy lata chowano na nim głównie żołnierzy niemieckich i austriackich, ale także polskich, czeskich, słowackich, węgierskich oraz innych narodowości, zmarłych w szpitalu polowym. Według szacunków, w 185 grobach spoczywa tu 687 osób. Po wojnie cmentarz był nieczynny.

W trakcie okupacji Niemcy wyremontowali go, a od 1941 roku powiększyli. W nowej, północnej części, chowano mundurowych zmarłych w bialskim szpitalu wojskowym. Po trzech latach te groby zlikwidowano. W czasach komunizmu cmentarz niszczał i pierwszych remontów doczekał się dopiero wiosną 1990 roku. Odnowiono pomnik z napisem "Der Tapferkeit u. Plichttreue, Et. Kdeur 214" (Odwaga i obowiązkowość, Dowództwo Etapów (Bugu) nr 214). Na jego szczyt wrócił Krzyż Żelazny. Zachowały się zarysy nasypów grobów.

Cmentarz jeńców włoskich (ulica Włoska)

Jesienią 1943 roku do obozu w Zofii Lesie - Stalagu 366 - trafili jeńcy włoscy rozbrojeni w Jugosławii i Albanii. Przebywało w nim około sześciu tysięcy Włochów. W piaszczystym terenie na skraju Osiedla Młodych pochowano czterystu, którzy zmarli z wycieńczenia i głodu. Obóz zlikwidowano w czerwcu 1944 roku.

Cmentarz urządzono na początku lat 70. Pomnik autorstwa rzeźbiarza Jarosława Olejnickiego z Nałęczowa, przedstawiający tors z rozpostartymi ramionami, odsłonięto 3 września 1972 roku. W uroczystościach uczestniczyło pięciu byłych jeńców, którzy przeżyli pobyt w stalagu nr 366. Przy pomniku znajduje się także tablica pamiątkowa z napisami w języku polskim i włoskim.

Cmentarz żołnierzy i jeńców radzieckich (ulica Przemysłowa)

Cmentarz założono w 1941 lub 1942 roku. Pochowano tu żołnierzy radzieckich poległych w lipcu 1944, podczas walk o wyzwolenie Białej Podlaskiej. Ich liczbę szacuje się nawet na 100 tysięcy. Leży tu także ponad siedmiu tysięcy jeńców sowieckich, zmarłych i zamordowanych w czasie wojny w Białej i okolicach, głównie w niemieckim obozie przejściowym. Zachowało się kilkanaście nagrobków z czerwoną gwiazdą - symbolem Armii Czerwonej. Na końcu głównej alejki znajduje się kilkumetrowy pomnik z radzieckim symbolem i napisem "Ofiarom zbrodni hitleryzmu" oraz tablicą pamiątkową w językach polskim i rosyjskim.


Cmentarz prawosławny w Zofii Lesie
Był to cmentarz wojskowy założony w 1914 roku przez władze rosyjskie. Znajdował się w Zofii Lesie, bliżej dworca kolejowego. Zajmował obszar tysiąca kilkuset metrów kwadratowych (70 prętów), w połowie był ogrodzony drewnianym parkanem, a w połowie otoczony rowem. Znajdowało się na nim 91 grobów. Na drzewie zawieszona była tablica pamiątkowa z napisem "Dem Andenken Der Gefallenen Österreicher und Russen Von Den Deutschen Kameraden" ("Pamięci poległych Austriaków i Rosjan od niemieckich kolegów - towarzyszy").

Cmentarz wojskowy przy starym szpitalu
Zajmował powierzchnię jednej morgi (ok. 0,5-0,6 ha). Znajdowało się na nim 114 grobów i pomnik z głazów polnych z napisem "Wer mutig für sein Vaterland gefallen, der baut sich selbst ein ewig Monument im treuen Herzen seiner Landesbrüder. Und diese Gebaude stürzt kein Sturmwind nieder. Der Todist Verchlum Genim Siege. Tod Woist Dein Sieg? Tod, Woist Dein Stachel 1 Gor 15.55" (Kto polegnie w odwadze dla swojej ojczyzny, ten będzie wiecznym pomnikiem w wiernych sercach rodaków i budowli tej nie zburzy żaden huragan. Śmierć jest wystarczającym zwycięstwem (? - red.). Gdzież jest, o śmierci twoje zwycięstwo? Gdzież jest, o śmierci, twój oścień? 1 Kor 15,55). Pierwsze zdanie tego tekstu to fragment piątego aktu dramatu "Zriny" niemieckiego poety Theodora Körnera, często umieszczany na niemieckich nagrobkach.

Obecnie pomnik ten można oglądać przy ulicy Warszawskiej, w 2005 roku wmurowano na nim tablicę z okazji 25-lecia NSZZ "Solidarność".


Zainteresowanym tematem cmentarzy w naszym regionie polecamy monografię Henryka Mierzwińskiego "Biała Podlaska w latach 1918-39", publikacje "Zabytkowe cmentarze. Woj. bialskopodlaskie" Janusza Maraśkiewicza (1995) i "Pomniki, popiersia, tablice pamiątkowe w Białej Podlaskiej" Antoniego Jodłowskiego (2005, dostępna w Bialskiej Bibliotece Cyfrowej) oraz źródła internetowe.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z TEGO WYDARZENIA
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.