Możesz "wylecieć" z ubezpieczenia. ZUS ma broń na zadłużonych
Autor: KL
Data publikacji: 22.08.2017, 18.43
fot. archiwum
Zmiany w opłacaniu składek. Będzie prościej ale z większymi konsekwencjami. Można utracić ubezpieczenie chorobowe.
Od nowego roku każdy przedsiębiorca będzie miał indywidualny numer rachunku składkowego i wpłacał na to konto łączną kwotę składek. ZUS podzieli ją na poszczególne ubezpieczenia, przy czym w pierwszej kolejności składki pokryją najstarsze zadłużenie. Przedsiębiorcy muszą je jak najszybciej uregulować, bo w 2018 roku z automatu skasuje swoje dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Brak tego ubezpieczenia oznacza brak prawa m.in. do zasiłku chorobowego i macierzyńskiego. – Chcemy ustrzec przedsiębiorców przed takim scenariuszem. Dlatego od kilku tygodni rozsyłamy listy z ostrzeżeniem do osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze, które mają zaległości w składkach – mówi Dariusz Mańko, zastępca dyrektora Oddziału ZUS w Lublinie.  W województwie lubelskim listy trafią do prawie 2,7 tys. osób. Łączna kwota ich zadłużenia to 5 mln 745 tys. zł.

– Część z tych przedsiębiorców ma naprawdę niewielkie zaległości, np. kilkanaście albo kilkadziesiąt złotych, więc ich spłata na bieżąco nie jest problemem. Tych, którzy do zwrotu mają znacznie więcej, zapraszamy do wystąpienia z wnioskiem o rozłożenie długu na raty – dodaje dyrektor Mańko.

Każdy, kto podpisze umowę ratalną jeszcze w tym roku i będzie regulował należności w terminie, może być pewny, że ZUS rozliczy wpłaty na składki bieżące i na raty. Uchroni to przedsiębiorcę przed „wypadnięciem” z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. 
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.