NA LUDOWO: Angażują się lokalnie
Autor: Klaudia Chmiel (chmiel@biala24.pl)
Data publikacji: 16.02.2017, 10.27
fot. Karolina Jaszczuk
Pomysł założenia zespołu zrodził się osiem lat temu. Już po trzech latach od powstania „Macierz” miała na swoim koncie pierwszą płytę. Panie biorą udział w wielu przeglądach i konkursach, ale przede wszystkim działają lokalnie.
W tym cyklu artykułów nasi czytelnicy mogą zapoznać się z dziejami zespołów ludowych z całego powiatu. Prezentują one tradycję polskiej muzyki, a ich występy cieszą się dużym zainteresowaniem. Tym razem porozmawialiśmy z zespołem „Macierz” z Ortela Królewskiego II (gm. Piszczac).

Zespół powstał w 2009 roku. Na początku w zespole śpiewały również dzieci. Skąd wzięła się nazwa? „Macierz” symbolizuje powrót do korzeni. – Chcemy pielęgnować, podtrzymywać i pokazać dawne tradycje i pieśni naszego regionu – mówi Aneta Buczyńska, jedna z członkiń zespołu.

Zespół na swoim koncie ma nie jeden sukces. Większym z nich jest z pewnością wyróżnienie na ogólnopolskim przeglądzie twórczości w Licheniu. Panie zaprezentowały pieśń ukraińską, a ich występ spotkał się z dużą aprobatą publiczności. Jak wspominają, widownia była zaskoczona. Podczas przeglądu dominowały głównie grupy kaszubskie i śląskie. „Macierz” była jedynym zespołem ze wschodu.

Zespół bierze udział też w przeglądach pieśni patriotycznej, w konkursach i przeglądach kolędniczych – był m.in. w Piszu i Bielsku Podlaskim. Jak mówią, zapoznają się z innymi grupami i te kontakty starają się utrzymywać. Angażują się też lokalnie. Pieśni, które śpiewają, wykonywane były przez poprzednie pokolenie – członkinie zespołu żałują, że nie mają swoich następców. Nie chcą, aby te pieśni przepadły.

Oprócz pasji jaką jest śpiew, panie mogą pochwalić się też rękodziełem. Przygotowują dożynkowe wieńce,  palmy i dekoracje wykonane np. na szydełku. Ciekawostką jest to, że w okresie bożonarodzeniowym „Macierz” odwiedza mieszkańców miejscowości z modlitwą i kolędą. Ci przyzwyczaili się, że zespół kolęduje i rzeczywiście na niego oczekują.

Zespół ma na swoim koncie pierwszą płytę, która została wydana w 2012r. Nosi nazwę „Hej tam pod borem”. Znajduje się na niej 13 utworów o tematyce ludowej. Panie zdradziły, że ich marzeniem jest nagranie kolejnego albumu.

A co ze strojem? Możemy zauważyć na nich wzory podlaskie, które zostały wykonane w pracowni tkackiej w Hrudzie. – W ten sposób chciałyśmy nieco nawiązać do tradycji – tłumaczy Aneta Buczyńska.

W skład zespołu wchodzi dziesięć pań: Aneta Buczyńska, Irena Dowhun, Katarzyna Kaczan, Helena Lasiecka, Krystyna Owczaruk,  Bożena Przyłódzka , Urszula Sieńko, Barbara Tokarska, Maria Tomaszuk i Jadwiga Wójcik. Na akordeonie gra Jakub Gdela.
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.