NA LUDOWO: Międzypokoleniowa integracja w folklorystycznym klimacie
Autor: Klaudia Chmiel (chmiel@biala24.pl)
Data publikacji: 21.05.2017, 14.16
fot. Łukasz Kamiński
„Łobaczewianki” są jedynym takim zespołem, który działa na terenie gminy Terespol. Ich pasją jest nie tylko muzyka. Panie zajmują się również odtwarzaniem przepisów na potrawy, które kiedyś były specjałami ich babć, a nawet prababć. Obecnie najmłodsza członkini zespołu ma 18 lat, a najstarsza 71. Mimo, że różnica wieku jest ogromna, panie świetnie się rozumieją.
„Łobaczewianki” powstały w połowie 2012 roku. Z inicjatywą utworzenia takiego zespołu wyszły panie z Koła Aktywnych Kobiet w Łobaczewie Małym.  – Widziałyśmy potrzebę kultywowania tradycji  w naszej gminie. Odkąd istnieje gmina Terespol nie było żadnego zespołu ludowego, więc postanowiłyśmy taki stworzyć. Zrobiłyśmy spotkanie, na którym pojawiły się panie chętne do uczestnictwa – opowiada Jolanta Gawryluk, przewodnicząca zespołu.

Na początku „Łobaczewianki” działały w 10 osób. W trakcie dołączyły dwie młode panie – Ewa i Ola. Po pewnym czasie zespół doczekał się także akordeonisty, którym do dzisiaj jest Jerzy Chuda.  Ze względu na to, że zespół prężnie się rozwijał, dwa lata temu w grupie pojawił się również instruktor – Mieczysław Zieliński.

„Łobaczewianki” pomimo tego, że działają dość krótko, już mają na koncie wiele sukcesów. Mogą pochwalić się m.in. pierwszym miejscem na Festiwalu Pieśni Maryjnej w Leśnej Podlaskiej, który odbywa się już od ponad 20 lat. Panie miały swój udział także na Międzynarodowym Festiwalu Kolęd Wschodniosłowiańskich w Terespolu . Jak mówią, mimo tego, że są małym, lokalnym zespołem, nie odstawały od zespołów zagranicznych.  Co roku biorą udział też na Festiwalu Biesiadnym w Stoku Lackim. W maju 2015 roku zdobyły tam wyróżnienie.

Zespół wykonuje piosenki ludowe, biesiadne, kolędy i  utwory patriotyczne – w zależności od okoliczności. – Marzymy o tym, aby zaprezentować gminę i naszą małą lokalną społeczność na występie zagranicznym. W tamtym roku miałyśmy swój udział na Dniach Brześcia – mówi przewodnicząca.

Muzyka to jednak nie wszystko czym zajmują się panie. – Naszym priorytetem jest kultywowanie tradycji ludowej. Oprócz działania w zespole śpiewaczym, powracamy też do korzeni naszych dziadków i pradziadków. Odszukujemy i odtwarzamy przepisy na najstarsze potrawy regionalne, rozmawiamy z mieszkankami miejscowości, które mają po 90 lat – mówi Jolanta Gawryluk.

Ze specjalnie przygotowanymi potrawami „Łobaczewianki”  jeżdżą na różne konkursy. Jednym z nich jest „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów”.  – Od 4 lat wracamy stamtąd z nagrodami. Za bukiet nalewek leśno-łąkowo-ogrodowych otrzymałyśmy pierwsze miejsce. Zdobyłyśmy też trzecią nagrodę za potrawę tatarską kibiny, a także za gołąbki podolskie. Doceniono też nasze pierogi żniwne i zupę nadbużańską – dodaje przewodnicząca. Panie zdobyły również nagrodę Kulinarna Perła 2015 za potrawę golasy z kaszy gryczanej z serem.

Zespół tworzy 13 osób. Są nimi przewodnicząca Jolanta Gawryluk, Janina Żmińczuk, Wiesława Wróblewska, Teresa Puzia, Anna Puzaitis, Grażyna Gawryluk, Dorota Gawryluk, Maria Zielińska, Ewa Danieluk, Teresa Chuda, Aleksandra Gawryluk, akordeoinista Jerzy Chuda oraz instruktor Mieczysław Zieliński.

„Łobaczewianki” wystąpią już w najbliższą niedzielę w Maniach (gm. Międzyrzec Podlaski) na Powiatowym Dniu Rodziny. Z kolei 14 czerwca będzie można je usłyszeć na 25-leciu gminy Terespol, a 3 lipca na Festiwalu Biesiadnym w Stoku Lackim.
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.