Olimpia przerwała dobrą passę akademików (GALERIA)
Autor: Klaudia Chmiel
Data publikacji: 13.11.2017, 11.45
fot. Mateusz Stasiuk
Od samego początku było widać, że mecz będzie zacięty i wyrównany. Zaledwie jeden punkt zadecydował o tym, że bialscy szczypiorniści musieli uznać wyższość przeciwnika z południa kraju.
W minioną sobotę zawodnicy AZS AWF Biała Podlaska zmierzyli się na swoim parkiecie z Olimpią MEDEX Piekary Śląskie. Wiadome było, że do tego przeciwnika należy podchodzić z respektem. W pierwszej połowie gra była wyrównana, a dopiero w 20 minucie naszym udało się uzyskać 2-bramkową przewagę, którą utrzymali do końca partii. Pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 18:16.

Zapowiadało się, że w drugiej połowie akademicy będą kontynuować dobrą grę, jednak nadzieja przeminęła po kwadransie. Na tym spotkaniu był to najsłabszy okres w wykonaniu akademików.

W ataku pozycyjnym stracili kilka piłek. Nie potrafili też powstrzymać dobrze dysponowanego w tym dniu Arkadiusza Kowalskiego. Arkadiusz oprócz tego, że zdobył 10 bramek, był też głównym kreatorem gry w ataku pozycyjnym. Goście z Piekar Śląskich najpierw nadrobili straty dwóch bramek z pierwszej połowy, a następnie w 52 minucie wyszli na prowadzenie 25:28.

Nasi zawodnicy rzucili się do odrabiania straconych punktów doprowadzając do remisu 29:29 w 56 minucie. Niestety goście końcówkę meczu rozstrzygnęli na swoją korzyść. Spotkanie zamknęli wynikiem 30:31.

Bramki dla AZS AWF Biała Podlaska zdobyli Urbaniak (6), Warmijak (4), Ziółkowski (2), Volyntsau (5), Stefaniec (2), Małecki (1), Kruchkou (5), Bekisz (2), Banaś (1), Kandora (2). W bramce wystąpili: Chmurski, Adamiuk i Kozłowski.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z TEGO WYDARZENIA
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.