Pierwsze trzy punkty AZS
Autor: Michał Laudy (laudy@biala24.pl)
Data publikacji: 10.09.2017, 17.25
Michał Bekisz zdobył siedem bramek (fot. Michał Laudy)
Szczypiorniści AZS AWF Biała Podlaska wygrał 30:29 (15:15) z ASPR Zawadzkie. Najwięcej bramek - siedem - zdobył Michał Bekisz. To pierwsza wygrana akademików na inaugurację pierwszej ligi od 11 lat.
Wynik spotkania inaugurującego sezon był sprawą otwartą. Aż do 42. minuty żadna z drużyn nie wypracowała przewagi większej niż dwie bramki. W pierwszych kilkunastu minutach wynik był lekko na korzyść gospodarzy, ale w drugiej części pierwszej połowy częściej trafiali goście. Przed przerwą najskuteczniejsi byli Bartosz Warmijak oraz Lesław Kąpa i Dawid Mięsopust.

Po zmianie stron lekką przewagę ponownie mieli podopieczni Dmitrija Tichona. W 42. minucie trafienie Michała Bekisza wyprowadziło biało-zielonych na prowadzenie 22:19, ale zaraz potem ASPR zdobył cztery bramki z rzędu. Po kilkunastu minutach, w których na tablicy widniał głównie remis, AZS znów uzyskał trzybramkowe prowadzenie. Kibice zdążyli się jednak przyzwyczaić, że 29:26 w 56. minucie przy Marusarza nie oznacza nic pewnego, no może oprócz zapewnionych emocji w końcówce. W dwie minuty zawadczanie zniwelowali stratę do 28:29, w ostatnich kilkudziesięciu sekundach obaj trenerzy przerwali akcje "czasem" i ich podopieczni trafili do siatki rywala po razie. W drugiej połowie najczęściej trafiali Bekisz i Maksim Kriuczkow oraz Paweł Swat i Łukasz Całujek.

Po raz pierwszy w historii AZS otrzymał za zwycięstwo trzy punkty. W tym sezonie Związek Piłki Ręcznej w Polsce przeszczepił do wszystkich prowadzonych przez siebie rozgrywek zasady znane z PGNiG Superligi. Mecze nie mogą zakończyć się brakiem rozstrzygnięcia - w przypadku remisu będą zarządzone rzuty karne (bez dogrywki). Zwykłe zwycięstwo premiowane jest trzema punktami, wygrana po karnych - dwoma, przegrana po karnych - jednym, a za standardową porażkę nie ma punktów. Warto dodać, że jeszcze nigdy AZS nie kończył oficjalnego meczu serią rzutów karnych - występy w Pucharze Polski kończyły się co najwyżej dogrywką.

Ostatni raz AZS wygrał na inaugurację pierwszoligowego sezonu w 2006 roku - 33:19 z Wisłą Sandomierz.

W następnej kolejce, w sobotę (16 września) o 17.00, AZS zagra na wyjeździe z KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski.

Sławomir Bodasiński, drugi trener AZS AWF:
- Początek sezonu taki, jakbyśmy sobie wymarzyli. Chcieliśmy dobrze zacząć i za nami pierwszy krok. Mecz nie był łatwy, ale gdybyśmy uniknęli prostych błędów, to tego horroru na koniec by nie było. Optycznie byliśmy zespołem lepszym, ale nie umieliśmy tego udowodnić. W tym sezonie chcemy zagrać na miarę swoich możliwości. Stawianie celu na tym etapie nie jest może najlepszym rozwiązaniem, bo gdzieś to będzie w głowach siedziało. Najlepiej będzie, jeśli potraktujemy każdy mecz oddzielnie. Czas pokaże, gdzie wylądujemy. Nowi zawodnicy spisywali się dobrze w sparingach i potwierdzili dzisiaj tę dyspozycję. Może nie są do końca zgrani, ale z czasem to ulegnie poprawie. Obawiałem się, że będziemy pierwszymi, którzy sprawdzą w praktyce zmianę przepisów. Ćwiczyliśmy taki wariant na treningach, dla mnie karne to zawsze trochę loteria, ale warto spisać się w nich dobrze, żeby złapać ten dodatkowy punkt.

Michał Bekisz, rozgrywający AZS AWF:
- Dobrze wszedłem w mecz, koledzy z drużyny robili mi przewagę, dobrze podawali, a ja wykorzystywałem swoje sytuacje. Cały miesiąc przepracowaliśmy bardzo ciężko, trenowaliśmy dwa razy dziennie. Przygotowania były bardzo dobre, czuliśmy się dobrze na boisku, zbiegaliśmy do obrony, wracaliśmy do kontr. Fajnie to wyszło, że dwóch nowych zawodników weszło w drużynę, nie potrzeba było na to dodatkowego czasu jak w ubiegłym sezonie. Przed wyjazdem do Ostrowca nikt nie stawia nas na straconej pozycji.

AZS AWF Biała Podlaska 30:29 ASPR Zawadzkie

AZS: 1. Łukasz Adamiuk, 12. Damian Chmurski - 3. Przemysław Urbaniak 2, 5. Bartosz Warmijak 3, 8. Karol Nowicki 1, 10. Denis Wołyncew 3, 13. Marcin Stefaniec 1, 14. Karol Małecki 3, 15. Maksim Kriuczkow 5, 24. Michał Bekisz 7, 25. Michał Banaś 1, 26. Łukasz Kandora.

ASPR: 1. Dawid Skrzypczyk, 12. Damian Podejma - 5. Kewin Kubillas 2, 7. Dawid Mięsopust 4, 8. Paweł Zagórowicz 1, 10. Michał Morzyk, 21. Michał Krygowski 2, 23. Łukasz Całujek 6, 24. Sebastian Danysz 2, 31. Paweł Swat 6, 89. Lesław Kąpa 6.

kary: 12 min. - 10 min.
upomnienia: Bekisz, Wołyncew, Kriuczkow - Kąpa, Morzyk, Mięsopust.

sędziowali: Paweł Podsiadło i Adam Świostek (obaj Radom).
widzów: 500.

Przebieg meczu - 5` 2:2, 10` 4:2, 15` 6:5, 20` 9:8, 25` 11:12, 30` 15:15, 35` 17:17, 40` 20:19, 45` 22:22, 50` 24:24, 55` 28:26, 60` 30:29.

W zespole AZS zadebiutowali Przemysław Urbaniak, pozyskany latem z Azotów Puławy i Denis Wołyncew, pozyskany latem z GK Homel.

Pozostałe wyniki
Politechnika Anilana Łódź 25:28 SPR PWSZ Tarnów
KSSPR Końskie 23:18 KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski
SRS Czuwaj Przemyśl 36:32 Ostrovia Ostrów Wielkopolski
MKS Wieluń 23:30 Uniwersytet Radom
Olimpia Medex Piekary Śląskie 31:25 Viret CMC Zawiercie
ŚKPR Świdnica 30:22 MTS Chrzanów
MSPR Siódemka-Miedź Legnica 23:24 Moto-Jelcz Oława.

Tabela ligowa
# Drużyna M Pkt Bramki
1. ŚKPR Świdnica 1 3 30-22
2. Uniwersytet Radom 1 3 30-23
3. Olimpia Medex Piekary Śląskie 1 3 31-25
4. KSSPR Końskie 1 3 23-18
5. SRS Czuwaj Przemyśl 1 3 36-32
6. SPR PWSZ Tarnów 1 3 28-25
7. AZS AWF Biała Podlaska 1 3 30-29
8. Moto-Jelcz Oława 1 3 24-23
9. ASPR Zawadzkie 1 0 29-30
10. Siódemka-Miedź Legnica 1 0 23-24
11. Politechnika Anilana Łódź 1 0 25-28
12. Ostrovia Ostrów Wielkopolski 1 0 32-36
13. KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski 1 0 18-23
14. Viret CMC Zawiercie 1 0 25-31
15. MKS Wieluń 1 0 23-30
16. MTS Chrzanów 1 0 22-30
ZOBACZ ZDJĘCIA Z TEGO WYDARZENIA
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.