Podróże to jej pasja (FOTO)
Autor: Istvan Grabowski
Data publikacji: 25.01.2017, 14.51
fot. Istvan Gabowski
Z zawodu geodeta, z zamiłowania podróżnik i fotografik. Elżbieta Pyrka, emerytowana pracownica bialskiego Urzędu Miasta, od wielu lat podróżuje po świecie. Zaliczyła już cztery kontynenty. Lista wypraw bialskiej podróżniczki jest imponująca.
W 1987 r. wybrała się na romantyczną wycieczkę do Wenecji (Włochy). Osiem lat później w 1995 r. zwiedziła Hiszpanię i Rzym. W 1996 r. pojechała z mężem na wycieczkę wzdłuż całego Egiptu z rejsem po Nilu oraz do Paryża. W 1999 r. odwiedziła Finlandię i Norwegię, w 2001 r. Indie północne i Nepal oraz Pragę, St. Petersburg i Bratysławę. W 2003 r. pojechała na wymarzoną wyprawę do RPA z wodospadami Wiktorii w Zimbabwe. W 2005 r. zaliczyła egzotyczną podróż do Peru i Boliwii. Dwa lata później była z mężem w Chinach i Nepalu oraz we Lwowie. Rok później odwiedziła Islandię. W 2011 r. to wyprawy do wschodniej Turcji, Londynu i Barcelony. W 2012 r. podziwiać mogła dawne Indochiny, czyli Wietnam, Laos i Kambodżę, a potem Malagę, Sycylię i Drezno. Natomiast w minionym roku 2016 r. zwiedziła Iran, Cypr i Maroko. Pomiędzy dalekimi wyjazdami  odwiedzała jeszcze Białoruś, Chorwację, Słowację i Niemcy. Każda z tych wypraw oznaczała moc wrażeń. – Podróże są dla mnie nieustannym poszukiwaniem. Towarzyszy mi ciągle chęć poznawania nowych ludzi, kultury i krajobrazów – opowiada o sobie.

Bialską podróżniczkę wyróżnia fakt, że jest osobą dociekliwą i szalenie skrupulatną. Poza tysiącem zdjęć, które dokumentują jej wojaże, wykonuje mnóstwo notatek, które służą potem do podzielenia się wrażeniami z innymi. Od lat pani Elżbieta bierze udział w pracach Fotoklubu Podlaskiego i organizuje własne wystawy. Spotyka się też regularnie z młodzieżą bialskich szkół średnich, opowiadając im ciekawostki ze świata.  Bywa częstym gościem w: Miejskiej Bibliotece Publicznej, Bialskim Centrum Kultury oraz obu bialskich Uniwersytetach Trzeciego Wieku. Podróżniczka ma wyjątkowy dar rozbudzania wyobraźni. Przedstawia informacje, jakich darmo by szukać w przewodnikach turystycznych.

- Cieszy mnie zainteresowanie słuchaczy i zależy mi, by przekonać ich, że podróże poza wrażeniami estetycznymi i poznawczymi wzbogacają wnętrze człowieka, uczą zrozumienia i tolerancji dla innych ludów, ich religii, poglądów, sposobu na życie. Kraje Azji południowowschodniej są szalenie ciekawe ze względu na bogatą kulturę i wyjątkowe zabytki. Do takich niewątpliwie zależy zespół pałacowo-świątynny Angkor w Kambodży, uważany za jeden z siedmiu cudów średniowiecznego świata. Najbardziej znana świątynia Angkor Wat została zbudowana w początkach XII wieku przez króla Khmerów II ku czci hinduskiego bóstwa Wisznu, z którym, jako władca-bóg, król ten się identyfikował. I choć pochłonęła ją niemal w całości dżungla, została odkryta na nowo i udostępniona zwiedzającym. Wspaniałe rzeźby przetrwały tyle wieków i nadal robią na turystach z całego świata niesamowite wrażenie.

- Ekscytująca była moja ubiegłoroczna wyprawa do Iranu, kraju dosyć rzadko odwiedzanego przez turystów, choć intrygujących miejsc tam nie brakuje. Zapamiętałam Iran szczególnie, bo nigdzie wcześniej nie spotkałam się z podobną życzliwością i uczynnością napotykanych ludzi. Iran jest zróżnicowany społecznie. Obok wyjątkowo ubogich nomadów żyją tam ludzie bardzo zamożni, których stać na zakupy mieszkań w luksusowej części Teheranu, porównywanych cenowo z apartamentami na nowojorskim Manhattanie. W tym roku planuję kolejny wyjazd. Tym razem do Albanii, o której przeciętny Polak wie bardzo mało. Jestem przekonana, że znajdę tam tematy do kolejnych prelekcji i spotkań z ludźmi.

KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.