Porażka Podlasia w arcyważnym meczu
Autor: Marek Wierzejski
Data publikacji: 16.04.2018, 16.18
fot. archiwum
Piłkarze MKS Podlasie Biała Podlaska nie zdołali odwrócić złej serii i po raz kolejny nie wygrali meczu ligowego na wiosnę. Porażka boli tym bardziej, że rywalizowali z sąsiadującym w tabeli Spartakusem Daleszyce.
Kiedy w poprzedniej kolejce spotkań Bialczanom nie udało się zdobyć kompletu punktów z ostatnim w tabeli z JKS Jarosław, stało się jasne, że mecz ze Spartakusem może się okazać kluczowy w walce o ligowy byt. Ekipa z Daleszyc zajmowała 16 miejsce w lidze ze stratą tylko 1 punktu do gospodarzy. Taki układ tabeli powodował, że przegrany sobotniej rywalizacji przynajmniej do następnej kolejki spotkań będzie w strefie spadkowej.

Świadomość wagi spotkania najwyraźniej sparaliżowała piłkarzy Podlasia, gdyż już po trzech minutach goście mogli objąć prowadzenie. Po dynamicznej akcji jeden z zawodników Spartakusa został podcięty w polu karnym gospodarzy i sędzia podjął decyzję o rzucie karnym dla przyjezdnych. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł Andrzej Paprocki i fatalnie spudłował. Chwilę później futboliści z Daleszyc mieli kolejną okazję do prowadzenia po dobrze rozegranym rzucie rożnym.

Po słabym początku Podlasie powoli zaczęło dochodzić do głosu, szansę miał Maciej Wojczuk, który jednak nie wykorzystał błędu obrońcy i trafił bramkarza oraz Kamil Buzun, który minimalnie chybił z  rzutu wolnego. Po kilku minutach Wojczuk po raz kolejny miał okazję do zdobycia bramki. Napastnik MKS ładnie obrócił się w polu karnym, jednak piłka po jego strzale przeleciała nad poprzeczką.

Na nieskuteczność gospodarzy przyjezdni odpowiedzieli bramką. W 34 minucie po składnej akcji ekipy z Daleszyc piłka trafiła do Mateusza Jańca, który z prawej strony boiska zagrał ją idealnie na głowę Bartosza Gębury. Stoper Spartakusa nie miał problemów z ulokowaniem futbolówki w bramce wyprowadzając swoją ekipę na prowadzenie. Chwilę potem goście zdobyli jeszcze jedną bramkę, ale ich radość nie trwała długo, gdyż sędzia odgwizdał spalonego. Do końca pierwszej połowy zawodnicy obydwu drużyn nie byli w stanie zmienić wyniku.

Po przerwie piłkarze toczyli bój głównie w środku pola, żadna z ekip nie potrafiła stworzyć klarownej sytuacji do zdobycia bramki. W 55. minucie błąd popełnił bramkarz gości, jednak zawodnicy Podlasia nie byli w stanie oddać celnego strzału. Przez kolejne minuty kibice nie oglądali akcji ofensywnych a twardą walkę w środku pola.

Wraz z upływającymi minutami rosła frustracja graczy Podlasia. W 87. minucie upust swoim emocjom dał Przemysław Grajek. Zawodnik MKS bardzo żywiołowo zareagował na decyzję arbitra o podyktowaniu rzutu wolnego dla Spartakusa, za co otrzymał żółtą kartkę. Chwilę po tym pomocnik po raz kolejny wdał się w dyskusję z sędzią głównym, który pokazał mu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

Tuż przed końcem na strzał z rzutu wolnego z dalszej odległości zdecydował się wprowadzony wcześniej Michał Jeziorski. Niewiele brakowało, aby to uderzenie zaskoczyło bramkarza gospodarzy, który spodziewając się dośrodkowania nieco wyszedł z bramki. Chwilę potem arbiter zakończył to spotkanie.

Po tym meczu klub z Białej Podlaskiej spadł na 16 miejsce w tabeli, co oznacza, że jeśli do końca sezonu nie awansuje przynajmniej o jedną pozycję, spadnie z ligi. Wprawdzie zawodnicy MKS będą mieli jeszcze kilkanaście okazji do podreperowania swego bilansu punktowego, to póki co prezentują formę daleką od optymalnej. Niepokoi fakt, iż bialczanie przegrywają z drużynami walczącymi o utrzymanie. Już wkrótce czekają ich starcia z bardziej renomowanymi klubami, z którymi o punkty będzie jeszcze trudniej.

Kolejny mecz ligowy Podlasie rozegra 18 kwietnia u siebie z czwartą w tabeli Resovią Rzeszów, a trzy dni potem bialczan czeka kolejny mecz o 6 punktów z sąsiadującą w tabeli MKS Trzebina.

MKS Podlasie Biała Podlaska – Spartakus Daleszyce 0:1 (0:1) Gębura 34’
Podlasie: Gugeszaszwili – Pajnowski, Maciak, Konarzewski, (Kosieradzki 68’) Łakomy – Andrzejuk,  (Leśniak 60’) Grajek, Buzun, (Nieścieruk 81’) Zabielski, (Czapski 53’), Syryjczyk – Wojczuk (Siemieniuk 89’)
Spartakus: Pietras – Krzeszowski, Gębura, Cedro, Zawadzki – Ostrowski, Skrzypek, (Bednarski 30’), Paprocki, (Wołoniec 63’) Blicharski – Sot, Janiec
Żółte kartki: Kosieradzki, Grajek x2, Nieścieruk (Podlasie) Krzeszowski, Zawadzki ( Spartakus)
Czerwona kartka: Grajek (Podlasie)
Sędziował: Paweł Kantor (Dębica)

Pozstałe wyniki 3 ligi gr,IV:
Karpaty Krosno – Stal Rzeszów 0:2
Motor Lublin – Unia Tarnów 4:4
Resovia – JKS Jarosław 2:1
Podhale Nowy Targ – MKS Trzebina 3:0
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Soła Oświęcim 3:0
Avia Świdnik – Wiślanie Jaśkowice 4:0
Orlęta Radzyń Podlaski – Wisła Sandomierz 0:1
Wólczanka Wólka Pełkińska – Chełmianka Chełm 0:2
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.