Poznaliśmy Taksówkarza Roku. Kto zwyciężył?
Autor: Klaudia Chmiel
Data publikacji: 01.09.2017, 12.38
fot. Monika Chodzińska
O miano najlepszego walczyło 21 taksówkarzy, a czytelnicy portalu zdecydowali. Jak przyznaje zwycięzca, jest zaskoczony wygraną, bowiem kierowcą taksówki jest dość krótko. Do kogo powędrowała nagroda?
30 sierpnia to właśnie ich dzień - Dzień Taksówkarza. Tego dnia odbyło się również rozstrzygnięcie plebiscytu, zorganizowanego przez portal Biała 24. Celem konkursu było wyłonienie ulubionego "szofera" bialczan.

Uroczysta gala odbyła się w Hotelu "Dukat" w Białej Podlaskiej. Najwięcej głosów, bo 286, otrzymał Adam Spisacki z MPT Radio Taxi. Drugi był Andrzej Jaworski z METRO Taxi Capitol (237 głosów). Trzecie miejsce ex aequo zajęli Anna Golian z Taxi Podlasie oraz Władysław Skiba z METRO Taxi Capitol (132 głosy). Zwycięzca plebiscytu oprócz tytułu otrzymał nagrody: tablet oraz bon o wartości 150 zł do sklepu Car Audiomaniak (al. Jana Pawła II 115). Ponadto taksówkarze z METRO Taxi Capitol, MPT Taxi i Halo Taxi Roberto, którzy uzyskali najwięcej głosów ze swojej korporacji, otrzymali dodatkową nagrodę od swojej firmy. Mirosław Sucharzewski z Halo Taxi Roberto dostał telefon, natomiast nagrodę w postaci bonu zapewniającego zwolnienie z miesięcznej opłaty otrzymał Adam Spisacki z MPT Radio Taxi.

taxi

O pracy jako taksówkarz porozmawialiśmy ze zwycięzcą. Jak mówił, taksówkarzem jest od 1,5 roku. Najpierw pracował jako dydaktyk w bialskiej Państwowej Szkole Wyższej, później jako bibliotekarz. Już od dawna chciał podjąć pracę jako taksówkarz. Teraz nie żałuje. - Jest to specyficzna praca, ale podoba mi się - mówi Adam Spisacki.

- Pewnej niedzieli wieczorem dostałem zgłoszenie po klienta. Okazało się, że był to człowiek zza wschodniej granicy, który chciał pojeździć taksówką i pozwiedzać miasto i okolice. Jeździliśmy tak kilka godzin, chciał jechać do Warszawy, jednak odwiodłem go od tego i odwiozłem na miejsce, z któego wcześniej go zabrałem - opowiada zwycięzca. - Wydawało się, że to już koniec miłej niedzieli, ale dostałem kolejne zgłoszenie, w tym przypadku również byli to Rosjanie, którzy bardzo chcieli odwiedzić kolegę w Siedlcach. Po powrocie zapowiadało się, że ta noc już dobiegnie końca, jednak przyszło kolejne zgłoszenie. Zapowiadała się ponowna podróż do Siedlec - dodaje.

Zapytaliśmy również o początki pracy jako taksówkarz. Warto dodać, że korporacja MPT jako pierwsza wprowadziła smsowy system powiadamiania i możliwość śledzenia taksówki dzięki aplikacji. Jak mówi pan Adam, to dużo pomaga. - Chciałbym podziękować moim kolegom i koleżankom z korporacji, bo jest to nasz wspólny sukces. Gdy miałem jakieś pytania, dużo mi podpowiadali. Mimo różnicy wieku, nie ma tego podziału. Ekipa, z którą pracuje, jest jak rodzina. Co do pracy - większych problemów tu nie miałem, sami jesteśmy dla siebie szefami i sami musimy się pilnować - zaznacza taksówkarz.

Dla tych, którzy chcieliby zacząć pracę w tym zawodzie, prezentujemy kilka rad. - Taksówkarz musi być na tyle elokwentą i jednocześnie cierpliwą osobą, musi umieć wysłuchać klienta, bo są bardzo różne sytuacje. Ludzie mają różne problemy i w taksówce, do obcej osoby są w stanie wypowiedzieć co ich gryzie. Trzeba umieć słuchać - mówi Adam Spisacki. - Często pomagamy ludziom. Gdy widzimy osobę potrzebującą pomocy, na przykład taką, która zasłabła, jest naszym obowiązkiem udzielić jej pomocy - dodaje.

Była to druga edycja plebiscytu Taksówkarz Roku. Czytelnikom dziękujemy za oddane głosów. To Państwo wybraliście zwycięzców. Słowa uznania dla głosujących płynęły również od laureatów.

taxi
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.