Stróże prawa uratowali dwie osoby. Zapobiegli wychłodzeniu
Autor: Klaudia Chmiel
Data publikacji: 14.11.2017, 14.58
fot. archiwum
Na zewnątrz panują coraz niższe temperatury, które bardzo często mogą grozić wychłodzeniem. Policja apeluje, by nie przechodzić obojętnie obok osób bezdomnych bądź będących pod wpływem alkoholu.
Mundurowi  z terespolskiego komisariatu w ciągu ostatnich dni musieli interweniować wobec mężczyzny, który mimo chłodu na zewnątrz, postanowił noc spędzić na dworze. Policjanci zauważyli go podczas piątkowego patrolu. Po godzinie 19 zauważyli przykrytego kocem 36-latka. Mężczyzna wytłumaczył, że nie ma gdzie spędzić nocy, dlatego postanowił położyć się pod drzewem. Dodał również, że wcześniej pił alkohol i jest mu ciepło. - Z uwagi na zagrożenie życia 36-latka funkcjonariusze doprowadzili mężczyznę do znajomego, gdzie bezpiecznie mógł spędzić noc – zaznacza st. asp. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy.

W nocy z soboty na niedzielę doszło do podobnej sytuacji. Policjanci, w tym jeden, który interweniował dzień wcześniej, zauważyli w tym samym miejscu dwóch mężczyzn. Jeden z nich był już znany mundurowym. Był to ten sam mężczyzna, którego policjanci spotkali w piątek. Tym razem towarzyszył mu 47-latek. - Warunki atmosferyczne zagrażały bezpośrednio ich zdrowiu i życiu. Mundurowi zareagowali natychmiast. Także tym razem mężczyźni trafili w miejsce, gdzie bezpiecznie mogli spędzić noc – dodaje rzecznik.

Należy pamiętać o tym, że krótki telefon na policję może uratować czyjeś życie. Temperatura na zewnątrz jest coraz niższa, co może doprowadzić do wychłodzenia organizmu. We wspomnianych przypadkach mundurowym udało się zapobiec tragedii, jednak tego typu zdarzenia mogą mieć inny finał. Nie należy przechodzić obojętnie obok osoby bezdomnej czy będącej pod wpływem alkoholu.
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.