Wiosną zakwitły dzikie wysypiska
Autor: Michał Laudy (laudy@biala24.pl)
Data publikacji: 13.04.2017, 23.14
fot. Urząd Miasta Biała Podlaska
Przyroda budzi się do życia i obudzili się także ci, którzy wywożą śmieci tam, gdzie nie powinni. Mając do wyboru regularny wywóz śmieci i mandat w wysokości 500 złotych, tym samym wybierają mandat, o ile dotrą do nich strażnicy miejscy. A urząd miasta twierdzi, że docierają.
- Tylko w ciągu kilku ostatnich dni funkcjonariusze odkryli ponad 20 dzikich wysypis kśmieci powstałych głównie na obrzeżach miasta, w lasach, na łąkach oraz w okolicach ogródków działkowych - informuje Michał Trantau, rzecznik prezydenta miasta.

Strażnicy starają się docierać do właścicieli śmieci po dokumentach, jakie znajdują wśród odpadów. Jeśli czegoś takiego nie znajdą, pukają do drzwi właściciela działki, na której leżą śmieci. Ci, których udało się straży wytropić, to w większości mieszkańcy domów jednorodzinnych. - Każdy ma obowiązek płacenia za śmieci, więc pozostawianie ich w nielegalnych miejscach jest niezrozumiałe - komentuje Gabriela Janicka, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta.

Komendant straży miejskiej Artur Kozioł opisuje działania podwładnych: - Gdy zjawiamy się u takiej osoby, przeprowadzamy również kontrolę posesji pod kątem utrzymania czystości i porządku oraz sprawdzamy wszystkie dokumenty związane z gospodarką śmieciową i ściekową na terenie nieruchomości.

Nielegalne wysypiska można zgłaszać pod numerem 986. Mandat za taki proceder wynosi 500 zł.
KOMENTARZE
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usługi zgodnie z polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.